Porządki nieświateczne

19:18

Długo ta myśl dojrzewała w mojej głowie i stało się! Niewielkim nakładem pracy i pieniędzy zapanował porządek w kuchennym bajzlu. Stos papierowych torebek i wysypujące się resztki przypraw - jak ja tego nie cierpiałam! Na szczęście to już przeszłość ;) 


Niedawno weszłam w posiadanie wytłaczarki etykiet DYMO wraz z czarną taśmą, która pozwoliła mi estetycznie oznaczyć pojemniki z ziołami i przyprawami. Wytłaczarka do etykiet DYMO jest łatwa i szybka w użyciu. Taśma jest wodoodporna  i zmywalna, więc żadne zabrudzenia związane z gotowaniem nie będą stanowiły problemu. Z powodzeniem je usuniemy poprzez przetarcie wilgotną ściereczką. Zaczęłam od pojemników z przyprawami, słoików z artykułami sypkimi później powędrowałam z nią na balkon oznaczać kwiaty w doniczkach. W kolejce stoją już pojemniki ze śrubkami w warsztacie Lu :)




Uwaga to wciąga! :)) 


wytłaczarka etykiet DYMO OMEGA - Allegro 
pojemniki na przyprawy RAJTAN - Ikea


Macie swoje ciekawe patenty na utrzymanie porządku w kuchennych szufladach? :) Chętnie  poczytam :) 

Pozdrawiam,
J.



You Might Also Like

5 komentarze

  1. Etykietowanie naprawdę wciąga! Wytłaczarka posłużyła mi już do opisania albumów ze zdjęciami, segregatorów na półkach, a nawet stworzenia etykiet na bożonarodzeniowe prezenty w miejsce tradycyjnych bilecików :) Na kuchennych pojemniczkach dwukolorowe etykietki prezentują się równie szykownie, na pewno kiedyś ten pomysł wykorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  2. dymo - mój ulubiony gadżet :) podpisuję nim przyprawy, segregatory i kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam opisane słoiczki, ale napisy mam na wieczkach :) Podejrzewam, że gdybym weszła w posiadanie wytłaczarki, etykiety byłyby... wszędzie... :D :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jakby Magda Gessler zobaczyła jakich przypraw używasz to by dostała zawału :)

    a serio to ostatnio kupiłam te same pojemniki i wpadłam na ten sam pomysł , żeby je okleić taśmą dymo bo to chyba najtańsza metoda a przy tym bardzo efektowna

    OdpowiedzUsuń