Przełom listopada i grudnia to okres kiedy jestem tuż po kolejnych urodzinach, starsza o rok z perspektywą przygotowań do najprzyjemniejszych Świąt w roku! Boże Narodzenie to zdecydowanie mój ulubiony okres w roku :) Myśli o choince, prezentach i ręcznie przygotowywanych kartach z życzeniami przewijają się powoli w mej głowie. Dziś o prezentach i wishlistach. ...
W październiku przez kilka dni przebywaliśmy w Bieszczadach. Długo wyczekiwana podróż miała związek ze ślubem przyjaciół. Zapaleni podróżnicy i miłośnicy gór zaciągnęli nas aż do Cisnej by tam zawrzeć związek małżeński. I chwała im za to! Mieliśmy okazję biesiadować do świtu w chacie z gliny, spacerować w pełnym słońcu a także słuchać zakapiorskich opowieści i ballad Andrieja Kyryma na szlaku. Szczęścia młodej parze! ...
Rzecz będzie o dywanach. Zamarzył mi się mały dywanik pod stopami przy meblach kuchennych. ...
Wspomnień czar :) Tegoroczne wakacje spędziliśmy nad polskim morzem. Wybór padł na Świnoujście (w którym, nigdy nie byłam). Spontanicznie spakowaliśmy plecaki i w iście biwakowym klimacie spędziliśmy nasze urlopy :) Udało nam się nawet odwiedzić rodzinkę u której Ł. spędzał swoje najlepsze wakacje będąc dzieckiem. Doskonale zatem odnalazł się w roli przewodnika, oprowadzając mnie po wszystkich atrakcjach kurortu z hasłem na ustach: "...a tego...
Hello, witajcie wakacyjnie i upalnie! Przerywam długie milczenie żeby Wam pokazać metamorfozę mojego krzesła, zakupionego późną jesienią od Justyny ze Sweet Design, o którym pisałam tutaj. Czekałam cierpliwie całą zimę i wiosną zdobyłam się na odwagę. W tym miejscu muszę podziękować p. Justynie za zaangażowanie i cierpliwość dla mojego wypaczonego gustu :P Krzesło było pokryte lakierem, którego należało się pozbyć. Plamy na betonowym...
Zmartwychwstał Pan! Celebrujcie, świętujcie, odwiedzajcie się na wzajem, weselcie się i radujcie!:) ...
Hej, hej :) dziś tylko na chwilkę, gonię strasznie w ferworze świątecznych przygotowań. Przekazuję w świat nowe wieści z naszych sklepowych półek. Mamy nową dostawę, sporo nowości i uzupełnienia najchętniej kupowanych drobnostek. Pod jajko czy od zajączka? - zwał, jak zwał, jest! :D Zapraszam na naszą stronę: www.joconcept.pl ...
Hello dziewczęta! Oj dawno nie pisałam a wiosna już na całego... zmiany, zmiany. Muszę zapowiedzieć, że niestety posty publikować będę rzadziej. Postanowiłam zasilić grono osób pracujących na kilku etatach, dlatego mam nadzieję, że zrozumiecie ;) Nie porzucę bloga, to mogę na pewno obiecać. Podglądać co u mnie możecie na INSTAGRAMIE, tam dzieje się więcej, bo fotki z ręki na stałe weszły już w moją krew...
Moje marzeeeenie na już... Miętowa waga kuchenna w stylu RETRO! właśnie wjechała do sklepu JoConcept! ...
Wiosna, wiosna ach to Ty! Czy u Was też tak świeci i 10 stopni na plusie? Otworzyłam wszystkie okna na maksa! Aż mam ochotę je myć :)) Nieśmiało planuję balkonowy look.... Na paczkach zagościły motyle, płatki śniegu odeszły w niepamięć:) ...
Witajcie! Wpadłam na kilka chwil, żeby pokazać Wam mój pierwszy(!) wytwór na drutach i zaprosić na Targi Rzeczy Fajnych. Szalik urodzinowy zrobiłam dla Ł. na drutach 7 mm., a wełnę znalazłam przy okazji wypadu do Krzeszowic, w jakiejś przypadkowej pasmanterii. Korzystałam z instrukcji i filmów Uli z bloga Sen Mai. Ula, wspaniale pokazuje i tłumaczy krok po kroku jak wykonać szalik. Nie jest to...
Witajcie, Historia z maszyną do pisania zakończyła się w niedzielę happy endem:)) ...na szczęście. Pan Jacek mimo, że na lekkim popołudniowym rauszu, okazał się w 70% uczciwym człowiekiem. Miał maszynę o której mówił, tylko posiada ona niepolską, a czechosłowacką czcionkę! O tym małym niuansie jednak nie wspomniał. Szary, cudowny CONSUL zapakowany był w skórzaną torbę razem z akcesoriami do czyszczenia, wpisał się idealnie...
Witajcie! Kilka tematów mi się skumulowało i w związku z tym nie wiem od czego zacząć.. haha. To może dziś o niedzielnym wirze krakowskich eventów, w jakich uczestniczyliśmy:)) Niedzielny poranek przywitał nas rześkim powietrzem -12st na termometrze. Dzień zaplanowany "od a do z", więc wstawać! Nie spać tylko realizować punkt po punkcie! Pierwszym naszym celem był targ staroci pod Halą Targową. Lukas szukający...
Jak wielu i ja przepadłam... Na dobre!! Założyłam konto na Instagramie i możecie mnie teraz podglądać w bardziej i mniej prywatnej odsłonie ;) W mojej ocenie - REEEWELACYJNA aplikacja! Świetna, umożliwiająca szybkie cykanie fotek "na gorąco" a potem rachu ciachu, trzy kliknięcia w telefonie i wrzucamy fotkę na blog, Facebook, Twitter, Tumblr czy gdzie nam się tylko podoba, no prawie... ;)) Szukanie kabla USB,...
Oto on... zwykle przychodzi na przełomie lutego/marca w tym roku dopadł mnie wcześniej! Diagnoza: Zimowy kryzys Objawy: szukanie wiosny w okolicznych kwiaciarniach Lekarstwo: Hiacynty, goździki, tulipany Uwierzyłam w globalne ocieplenie pojawiłam się w kwiaciarni kupiłam zwiastuny a tu masz!.... Przyszła..... ZIMA! "Szaroburość" tego świata przykrył biały puch i zachciało mi się biegać :-D Czy to znaczy że kryzys zażegnany? *MISTRZ drugiego planu CHOINKA -...
Kolor roku Pantone 2014 to RADIANT ORCHID - promienna orchidea! Mam mieszane odczucia co do tego wyboru. Na próżno go szukać w moim mieszkaniu, dlatego wygrzebałam w sieci inspiracje z użyciem tego koloru we wnętrzach oraz w dodatkach do wnętrz. Powiem Wam, że o ile sam kolor do mnie zupełnie nie przemawia o tyle wszelkie jego połączenia z innymi barwami sprawiły, że zaczęłam go...
Witajcie! W towarzystwie ulubionej, zielonej herbaty wielkie planowanie. Rok zaczął się bardzo podróżniczo. W poniedziałek wróciliśmy z Zakopanego a mój lutowy lot do mamy jest już w fazie przygotowań.. Cieszę się z tego spotkania. W Londynie poszukiwać będziemy też pięknych przedmiotów ;) Przeglądam katalogi wnętrzarskie wiosna/lato 2014. Planuję wiosenne dostawy do sklepu. Oczarowana jestem marką Bloomingville. Dopełniłam nią swoją listę marzeń wnętrzarskich, która i tak...
Witajcie w Nowym Roku! Wow... 9 dni mnie nie było, a tyle się działo. Przygotowania do Świąt, świętowanie, wyjazd do rodziny w Radomsku i organizacja spontanicznego Sylwestra u nas pochłonęły mnie do reszty ;) W międzyczasie znaleźliśmy czas na jednodniową wycieczkę do Lanckorony i Wadowic. Miałam okazję po raz pierwszy podziwiać drewnianą, zabytkową zabudowę na lanckorońskim Rynku z podcieniowymi domami z 1868 r....