Już jest! Miałam nosa do choinki. Po marketowych spacerach i wielu nieudanych próbach wyboru, tak jak przeczuwałam, tą wymarzoną kupiliśmy tuż obok naszego osiedla, w Ogrodzie Niemczewskich. W trakcie wczorajszego świątecznego sprzątania ustawiliśmy drzewko w doniczce i owinęliśmy jutą, kupioną kiedyś na inną okazję. Bombki i ozdoby wypożyczyli nam rodzice Ł., którzy rezygnowali z dużej choinki ze względu na koty :)) Z ogromną...
Jak się macie w ferworze świątecznych przygotowań? U mnie wszystko już prawie ogarnięte. Kartki świąteczne wysłane, prezenty popakowane, okna umyte, koce i pledy wyprane, pościele odświeżone. Ze sprzątaniem uwijamy się systematycznie co tydzień, więc nie mam większych zaległości w tej kwestii ;) No co najwyżej wjadę odkurzaczem głębiej niż zwykle... pod łóżka, za szafy itp.. Brakuje tylko choinki, do której już jedno podejście mamy...
I ruszyła machina... świątecznego szaleństwa! Późne przygotowania i jeszcze sporo pomysłów do realizacji a czasu już bardzo mało! Biorąc pod uwagę fakt, że na wielu blogach już pojawiają się choinki, stwierdzam że jestem daleko w tyleeee. Mam już w głowie zarys pierwszej choinki w naszym M, na którą nie mamy jeszcze ani jednej(!) tradycyjnej bombki. Na szczęście choinkowe zaplecze mam pół kilometra od domu, a...
Dobry wieczór moi mili, Nadszedł czas rozwiązania konkursu. Uff nie wiem od czego zacząć... Chciałam Wam bardzo gorąco podziękować za tak liczny udział! Za wspaniałe odpowiedzi, piękne uzasadnienia i miły odbiór nagrody. Liczba uczestników z dnia na dzień rosła, wasze wyczerpujące i szczere odpowiedzi powaliły mnie na kolana i szczerze mówiąc odwlekałam chwilę werdyktu, bo moje serce było w strasznej rozterce. Dosłownie po...
Zainspirowana blogiem Mammamija przedstawiam zmodyfikowany przepis na ciasteczka maślane. Jako, że pieczenie ciastek wychodzi mi o niebo lepiej od pieczenia ciast postanowiłam wypróbować nowe świąteczne kształty foremek. Pochłaniamy gwiazdki, dzwoneczki, bałwanki i choinki :) Świąteczne klimaty wkraczają nieśmiało, na razie tylko do kuchni... Książka w tle wypadła w tym przypadku z planu, ale niebawem wypróbuję jeden z przepisów, już nawet mam swój typ! Wracamy...
Witajcie, w ten grudniowy piękny, słoneczny dzień! :) Taką zimę to ja lubię. Od rana słoneczko zagląda do salonu :) Mamy dziś dla naszych czytelników dzień specjalny. Wszystkie zamówienia złożone dziś w sklepie JoConcept wysyłam za darmo! Jeśli jeszcze szukacie wyjątkowych prezentów dla bliskich i przyjaciół zapraszam serdecznie na: www.joconcept.pl *** Ponadto trwają jeszcze zapisy na CANDY z łosiowym kubkiem i garnkiem Emalii...
Przywędrowało do nas od Justyny ze Sweet design. Rozgościło się na dobre za stołem, ale potrzebuje reanimacji.... Kupiłam. Stało się, ale co dalej? Czarne czy miętowe? Połysk czy mat? Jakiego lakieru/farby użyć? W gąszczu pytań. Pierwsze szlify już za nami... Skłaniam się do czarnego połysku:) Jak się za to zabrać? W jaki sposób nadać Jegomościowi nowe życie? Jestem zielona.... :) Może mi pomożecie.... ? ;)...
Witajcie, dziś przygotowałam dla Was małe candy, pierwsze na moim blogu. Candy, Konkurs - zwał jak zwał. Bo za miesiąc gwiazdka, święta, Boże Narodzenie, Mikołaj itp. Bo, ku mej radości, jest Was czytelników u mnie coraz więcej:) Bo blog żyje dzięki Wam, waszym komentarzom, sugestiom i opiniom Bo licznik pokazuje ponad 9 000 wejść. Bo 3.12 mija 4 miesiące jak zaczęłam "pisać" (...
Hej. Hej. Witajcie! Piszę do Was o rok starsza. Ta smutna refleksja pojawiała się w tym roku bardzo rzadko (i całe szczęście, bo zwariować można myśląc w kółko jaki człowiek stary, że wiek już nie ten... :)) a to za sprawą przygotowań do urodzin. Tyle się działo, nie było czasu na refleksję. I dobrze! Częściej myślałam o tym jak można się urodzić w...
Dobry wieczór! Druga część z cyklu 'co stanie w naszej jadalni'. Stół który zaplanowałam tutaj już jest u nas. Od 3 dni rozłożonych jest na nim 1000 krajobrazowych puzzli;) Lukas jeszcze dzielnie walczy, ja się poddałam wczoraj i korzystając z wolnej chwili buszuję w sieci. Poszukuję krzeseł do jadalni, które prędzej czy później.... a raczej później niż prędzej staną przy naszym stole. Od lat...
Witajcie, Tak, Tak. Zaniedbałam ostatnimi czasy wpisy na blogu. Wybaczcie. Mój listopad, choć ostatnio pochmurny i deszczowy, rozpoczął się gwarnie i wesoło. A to za sprawą lawiny gości, która przelała się ostatnio przez nasze mieszkanie:)) Bardzo się z tego powodu cieszę, tym bardziej że co poniektórzy byli z wizytą u nas pierwszy raz. Sądząc po planach na następne weekendy i dacie moich listopadowych urodzin, ten...
Witajcie! Wiedziałam, że w tym roku na Łódź Design Festiwal się nie wybiorę. Z zaciekawieniem czytałam i oglądałam relacje dziewczyn na blogach, okraszone całą masą zdjęć z tego wydarzenia. Zazdrościłam :) Po pierwsze dlatego, że wnętrza kręcą mnie i to bardzo.... po drugie łódzkie strony są mi bardzo bliskie. Przyrzekłam sobie w duchu, że za rok się pojawię. Przy okazji odwiedzę rzeszę znajomych...